Oszuści romantyczni teraz wyłudzają ponad 1,3 miliarda dolarów rocznie. A dzięki AI, podręcznik właśnie przyspieszył. Niewygodna prawda jest taka, że nie mamy już problemu z tożsamością, zamiast tego mamy problem z zaufaniem. Jeśli nie możesz ufać swojej aplikacji randkowej, czemu możesz zaufać? Właśnie oglądałem, co @Humanityprot zademonstrował używając Tindera, i szczerze mówiąc, to przerażające. Używając tylko podstawowej generatywnej AI, stworzyli: • Przekonujące fałszywe osobowości • Przeszli standardowe kontrole zdjęć i dokumentów • Oszukali 296 prawdziwych ludzi • A 40 osób faktycznie pojawiło się na randkach w Lizbonie Niech to do Ciebie dotrze. To nie był żart. — Tradycyjne KYC zostało zaprojektowane dla świata, w którym twarze były prawdziwe, dokumenty były rzadkie, a wysiłek był odstraszający. AI zburzyło wszystkie trzy założenia. Jeśli model może wytwarzać intymność, spójność i dowody społeczne, a następnie prześlizgnąć się przez kontrole mające na celu ochronę użytkowników, to możemy być w kłopotach. Więcej selfie tego nie naprawi. Lepsze skany dokumentów tego nie naprawią. Kolejna "aplikacja tożsamości" na pewno tego nie naprawi. Czego brakuje, to Dowód Zaufania: • Czy jesteś prawdziwym, ciągłym człowiekiem? • Czy Twoja obecność może być weryfikowana w czasie, a nie tylko przy rejestracji? • Czy zaufanie może być zdobyte, a nie tylko udawane raz?...