Postępowi są zbyt szybcy w przywoływaniu nienawiści jako wyjaśnienia dla zachowań ludzi. W Stanach Zjednoczonych prawie nie ma nienawiści rasowej, na przykład. To po prostu nie jest duży czynnik. Przytłaczająca większość ludzi, których spotykasz po obu stronach, ma znacznie mniej intensywne opinie na temat rasy niż to. Jeśli uważasz, że nienawiść jest dużym, ważnym, motywującym, istotnym czynnikiem w amerykańskich dyskusjach na temat rasy, to zaczynasz jak milę za linią startu i jest bardzo mało prawdopodobne, że masz jakiekolwiek pojęcie o tym, co tak naprawdę się dzieje.